sobota, czerwca 25, 2005

Za wszystko... Dziękuję :*
Jestem w innym świecie... Wszystko dzięki Przejściom. Jak zwykle wychodzę z ich koncertu jakaś zaczarowana... I jeszcze ta nasza Piotrkowska nocą... Ruchliwa, ale nie tak jak w dzień: radosna, rozkrzyczana, zabiegana, w pośpiechu... Nie, teraz ruch był raczej zblazowany, dość melancholijny i taki... pewien swojego uroku. Czuję się uwiedziona, zachwycona, zamyślona...